Studenckie wojaże
MOST - wywiad z uczestnikiem programu
Wywiad z uczestnikiem programu MOST - Pawłem Dziewulskim, absolwentem Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie.
1. Czy ciężko jest skorzystać z programu MOST? Ciężko się dostać na wybraną uczelnię?
Nie. Jest to program dosyć otwarty. Jednak jest ograniczony poprzez liczbę miejsc, które oferują poszczególne uczelnie na danych kierunkach. W przypadku większej ilości chętnych niż miejsc decydują wyniki w nauce – średnia ocen.
2. Na ile wcześniej trzeba zacząć myśleć o przygotowaniach, o ubieganiu się o możliwość wyjazdu?
Uczelnia dokładnie określa terminy zgłaszania chęci wzięcia udziału w wymianie. Na stronie każdego wydziału, jak i w dziekanacie powinny być dokładne informacje na ten temat.
3. Na jakiej uczelni miałeś okazję studiować? Jaki kierunek studiów?
Miałem niewątpliwą przyjemność studiowania przez jeden semestr na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wydział Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, Stosunki Międzynarodowe.
4. Czy ciężko Ci było odnaleźć się w nowej sytuacji?
Nie. Miałem to szczęście, że tą samą uczelnię i pokrewny kierunek wybrała koleżanka z roku.
5. Jak później wygląda kwestia powrotu na uczelnie macierzystą? Mam na myśli różnego rodzaju trudności np. zaliczanie różnic programowych – czy coś takiego ma w ogóle miejsce?
Tak, jeżeli w semestrze, który spędza się na innej uczelni, są przedmioty z tzw. minimum programowego. Oczywiście możemy spróbować wybrać sobie ten przedmiot na uczelni, na której jedziemy. Najlepiej jednak wcześniej upewnić się czy prowadzący zajęcia i nasza uczelnia zgodzi się na takie zastępstwo.
6. Co najlepiej wspominasz?
Bardzo miło wspominam wykładowców, z którymi miałem zajęcia, byli bardzo pomocni. Mieszkanie w akademiku pełnym studentów z Erasmusa – dużo imprez i nowych znajomych z całej Europy. Poznań – przyjazne studentom miasto.
7. Co Cię skłoniło do takiej decyzji, do „posmakowania” innej uczelni?
Chęć urozmaicenia studiów. Nie zdecydowałem się na Erasmusa i pożałowałem, więc chciałem to jakoś nadrobić.
8. Czy kwestia znalezienia mieszkania i odnalezienia się w nowym mieście, wśród nowych ludzi, na nowej uczelni jest bardzo kłopotliwa?
Ze znalezieniem mieszkania jest jak w każdym mieście – trzeba szukać. Poznań to studenckie miasto, więc można znaleźć oferty dobre na każdą kieszeń. Ponad to można zgłosić się o przyznanie akademika na czas wymiany. Z odnalezieniem się wśród nowych ludzi to kwestia indywidualna, charakteru.
9. Jak należy się przygotować do takiej zmiany uczelni? Jakie koszty się z tym wiążą? Na jakie wydatki trzeba się szykować?
W przypadku kosztów jest różnie. Zależy od tego w jakim mieście uczelnię sobie wybierzemy. Poznań jest miastem umiarkowanym. Stancje można znaleźć w cenie od 300 złotych miesięcznie jeżeli chcemy dzielić z kimś pokój. Tyle samo kosztuje akademik. Różnie bywa z mediami w tych miejscach – Internet. W niektórych akademikach jest wliczony w cenę w innych trzeba dopłacać. Życie w Poznaniu też nie należy do najdroższych, więc szczerze polecam to miasto.
11. Czy gdybyś miał ponownie decydować się na udział w tym programie zrobiłbyś to?
Zdecydowanie tak. Warto sobie w taki sposób urozmaicić studia i stworzyć pewną bazę na przyszłość, gdybyśmy ewentualnie z danym miastem ją wiązali.
12. Co mógłbyś powiedzieć osobom, które zastanawiają się nad skorzystaniem z takiej międzyuczelnianej wymiany? Może masz jakieś szczególne rady?
Ludzie korzystajcie z programów wymiany! Zarówno MOST jak i Erasmus. Niepowtarzalna okazja na nowe doświadczenia. Nie znam osób, które by narzekały, tylko chwalą.
Rady? Żeby pojechać tam gdzie chcecie przydadzą się dobre oceny, żeby nikt was nie przeskoczył.
Magdalena Domańska
Lauren Peso Polska S.A.

